W Chorwacji jest coś, czego mnóstwo osób nawet nie próbuje — bo nie wie, co to jest ani jak to zamówić. A leży w...
Afrodita Express — chorwacki sekret na opaleniznę, o którym nie wie 90% turystów
90% osób jadących do Chorwacji nie wie, że to istnieje. A jeśli już zobaczą to na półce w markecie — nie wiedzą, co wybrać. Stoją przed rzędem kosmetyków do opalania i zgadują. Popularny Super Carrot SPF 10 jest dobry, ale jeśli liczysz na piękną opaleniznę w krótkim czasie, zdradzę Ci swój sekret. Od lat wybieram coś innego — i co roku słyszę to samo: „ale się opaliłeś!".
Ten sekret to Afrodita Express (u nas często pisana „Afrodyta") — jeden z tych chorwackich produktów, o których chciałbym wiedzieć już podczas pierwszego wyjazdu.
Czym jest chorwacki przyspieszacz do opalania Afrodita Express?
I tu najważniejsza, najuczciwsza część całego tekstu: Afrodita Express to nie jest ochrona przeciwsłoneczna. To bronzer — masło przyspieszające opalanie (producent nazywa je „marmoladą"), z masłem kakaowym i ekstraktem z marchwi. Sam producent pisze wprost: produkt nie zapewnia ochrony przed promieniowaniem UV, a przed opalaniem należy nałożyć filtr.
To ważne, bo wiele osób kupuje takie produkty myśląc, że się chronią. Nie chronią. Afrodita przyspiesza i pogłębia opaleniznę — filtr traktuj osobno. Jeśli o tym pamiętasz, wiesz, po co ją bierzesz. Jeśli nie — możesz się nieprzyjemnie zaskoczyć poparzeniem.
Gdzie kupić Afroditę w Chorwacji i ile kosztuje
Afroditę znajdziesz w chorwackich marketach, między innymi w sieci Plodine, gdzie regularnie pojawiają się promocje na kosmetyki do opalania. Standardowa cena to około 18 euro, a w promocji potrafi zejść do okolic 15 euro — czyli kilka euro taniej. Jedno „ale": w szczycie sezonu trzeba mieć trochę szczęścia, żeby jeszcze znaleźć ją na półce, bo schodzi szybko.
Jak działa — moje obserwacje
Piszę tylko to, co sam widziałem i czego używałem, bez obietnic. Z mojego doświadczenia Afrodita wyraźnie przyspiesza i pogłębia opaleniznę — efekt jest szybszy i intensywniejszy niż przy zwykłych kosmetykach, których używałem wcześniej. Konsystencja jest tłusta, masłowa, skóra po niej jest miękka. To moje subiektywne wrażenia z kolejnych wyjazdów — nie mam badań ani laboratoryjnych dowodów, dzielę się obserwacją, nie zapewnieniem.
Czy warto przywieźć Afroditę do Polski
Jeśli lubisz ten typ produktu, to jedna z tych rzeczy, które warto dorzucić do bagażu w drodze powrotnej — obok innych chorwackich smaczków, które chce się przywieźć do domu. W Polsce też bywa dostępna, ale kupiona na miejscu w promocji potrafi być tańsza, a przy okazji masz pamiątkę z wakacji, która realnie się przydaje.
Dodaj komentarz